W dzisiejszych czasach coraz większego znaczenia nabiera problem właściwej gospodarki odpadami komunalnymi, zwłaszcza w aspekcie notowanego w ostatnich latach wzrostu ilości produkowanych odpadów. Biorąc jednocześnie pod uwagę fakt, że większość tychże odpadów zagospodarowywana jest poprzez składowanie na składowiskach odpadów komunalnych, szczególnie istotne stają się zagadnienia związane z funkcjonowaniem tego rodzaju obiektów.
Działalność składowiska odpadów komunalnych wiąże się z szeregiem uciążliwych zjawisk takich jak: rozwiewanie odpadów, zagrożenia sanitarne, emisja gazów z wysypisk (i związana z tym faktem uciążliwość zapachowa), powstawanie przecieków (odcieków) czy też ujemny wpływ na aspekty estetyczne danej okolicy. Wiele z tych oddziaływań nabiera szczególnego znaczenia na obszarach górskich/podgórskich, które charakteryzują się specyficznymi warunkami i często są obszarami przyrodniczo cennymi.
Na obszarze całego Dolnego Śląska zlokalizowanych jest około 140 składowisk odpadów komunalnych, przy czym znaczna ich część położona jest w rejonie Sudetów. Wiele położonych w tym rejonie składowisk odpadów cechuje dodatkowo dość długi okres eksploatacji, z reguły są to dość małe obiekty o zasięgu gminnym, często o skromnym wyposażeniu. Pomimo istnienia ścisłych uregulowań prawnych, zdarza się również, że część z nich nie spełnia określonych w nich warunków.
Tereny górskie nie należą do obszarów, które można byłoby określić jako sprzyjające lokalizacji składowisk odpadów co wynika chociażby z naturalnych ograniczeń związanych z ukształtowaniem terenu czy też istniejącą infrastrukturą komunikacyjną. W efekcie zdarza się, że lokalizowano składowiska odpadów komunalnych na obszarach wartościowych z przyrodniczego punktu widzenia, bądź też w bliskim ich sąsiedztwie. Wydaje się również, że często wyznaczona lokalizacja obiektów składowisk kłóci się z założeniami ochrony środowiska. Przytoczone tu problemy dotyczą zasadniczo obiektów starszych, które w niedługim czasie zostaną najprawdopodobniej zamknięte, co jednocześnie (w powiązaniu z działaniami rekultywacyjnymi) wydaje się działaniem najwłaściwszym. Nieulega wątpliwości, ze istnieje konieczność organizacji nowych składowisk odpadów komunalnych. Należy jednak na każdym etapie planowania tego rodzaju inwestycji dokładnie określić wszystkie czynniki mogące wpływać na otoczenie.
Konflikt przestrzenny pojawia się wówczas, gdy jedna ze stron chce utrzymać określoną funkcję danego terytorium (miejsca) natomiast druga dąży do jego zmiany, bądź gdy obydwie strony dążą do zmiany określonego stanu (funkcji), ale cele lub sposoby zmiany są przez nie różnie pojmowane. Duże znaczeni ma fakt, iż popyt na przestrzeń, wynikający z konieczności zaspokajania określonych potrzeb społecznych, jest obecnie znacznie wyższy niż podaż przestrzeni o określonych cechach, walorach i zasobach.
Dotychczas najostrzejsze konflikty przestrzenne związane były z wydobyciem surowców mineralnych, szczególnie w zagłębiu turoszowskim i Wałbrzysko-Noworudzkim Zagłębiu Węglowym. Lokalnie spory pojawiają się głównie w związku z lokalizacją kamieniołomów oraz planów lokalizacji składowisk odpadów komunalnych. Aktualnie coraz większa liczba konfliktów przestrzennych wynika z silnej presji na zagospodarowanie turystyczne terenów o największych walorach przyrodniczych i krajobrazowych, związane z rozbudową infrastruktury, co w wielu przypadkach także grozi bezpowrotną degradacją przyrody.
Traktowanie środowiska, jako dobra do prowadzenia działalności gospodarczej musi współcześnie uwzględniać fakt, iż nie jest już ono już dobrem powszechnym i jego użytkowanie wymaga narzucenia sobie ostrych reguł samoograniczenia. Eliminacja konfliktów wymaga szerokich konsultacji społecznych na etapie planowania inwestycji, a działania na rzecz ochrony przyrody promowania rozwiązań alternatywnych wobec projektów wywołujących niekorzystne skutki ekologiczne, które w równym stopniu mogłyby zaspokoić określone potrzeby społeczne.
Tereny Góry Połom są przedmiotem systematycznych badań przyrodniczych od początku XX wieku. Występowała tu bowiem nie tylko interesujące zjawiska krasowe, ale również bogata flora i fauna wapieniolubna i kserotermiczna. Z tego względu na Górze Połom istniał do końca lata siedemdziesiątych rezerwat przyrody, który został w zasadzie zupełnie zniszczony przez eksploatację wapieni i ostatecznie formalnie zniesiony w roku.
Na szczególną uwagę zasługują stwierdzone tu stanowiska rzadkich, zagrożonych i wymierających w skali Polski gatunków, umieszczonych w zestawieniach ogólnopolskich czerwonych list i ksiąg. W trakcie badań stwierdzono 20 takich roślin. Są to: buławnik czerwony (Cephalanthera rubra), buławnik mieczolistny (C. longifolia), buławnik wielkokwiatowy (C. damasonium), cis pospolity (Taxus baccata), dzwonek szerokolistny (Campanula latifolia), goryczuszka gorzkawa (Gentianella amarella), jastrzębiec blady (Hieracium schmidtii), jastrzębiec siny (H. bifidum), jastrzębiec wierzchotkowy (H. cymosum), jastrzębiec żmijowcowaty (H. echioides), kostrzewa blada (Festuca pallens), mak piaskowy (Papaver argemone), obuwik pospolity (Cypripedium calceolus), oset zwisły (Carduus nutans), perłówka orzęsiona (Melica ciliata), podejźrzon księżycowy (Botrychium lunaria), przytulia szorstkoowockowa (Galium pumilum), storczyk męski (Orchis mascula), śledziennica naprzeciwlistna (Chrysosplenium oppositifolium), żłobik koralowy (Corallorhiza trifida). Wśród wapiennych wzgórz Gór Kaczawskich Połom stanowi także ostoję dla licznych gatunków zagrożonych w skali regionalnej Sudetów i prawnie chronionych. Występuje tu między innymi 15 przedstawicieli storczykowatych (Orchidaceae).
Wybitne walory przyrodnicze obszaru podkreśla również interesująca szata roślinna. Składa się na to wyjątkowe bogactwo florystyczne (ponad 550 taksonów) z udziałem cennych gatunków roślin naczyniowych, oraz wykształcone fragmenty unikalnych zbiorowisk roślinnych, np. muraw kserotermicznych (Gentiano-Koelerietum, Onobrychii viciifoliae-Brometum) i nawapiennej ciepłolubnej buczyny storczykowej (Cephalanthero-Fagetum).
Dawniej w rejonie góry Połom, podobnie jak na górze Miłek, występowały interesujące gatunki ślimaków: piramidka naskalna, świdrzyk śląski, poczwarówka maczugowata, pomrów nakrapiany.
Do cennych gatunków zwierząt należą także nietoperze zimujące w jaskiniach, których co roku obserwuje się około 300-350 osobników. W czasie dotychczasowych badań stwierdzono 10 gatunków: nocka dużego Myotis myotis, nocka Bechsteina M. bechsteinii, nocka Natterera M. nattereri, nocka wąsatka M. mystacinus, nocka Brandta M. brandtii, nocka łydkowłosego M. dasycneme, nocka rudego M. daubentonii, gacka brunatnego Plecotus auritus, gacka szarego P. austriacus, mopka Barbastella barbastellus. Spośród nich 2 gatunki (nocek Bechsteina i nocek łydkowłosy) wpisane są do Polskiej czerwonej księgi zwierząt jako zagrożone wyginięciem, natomiast mopek, nocek duży i nocek łydkowłosy określone są jako zagrożone w Dyrektywie Siedliskowej Unii Europejskiej, dla których powinno się tworzyć tzw. Specjalne Obszary Ochrony.
Do szczególnie cennych należą obserwacje niezwykle rzadkiego w Sudetach nocka łydkowłosego w Szczelinie Wojcieszowskiej i Jaskini Północnej Dużej. Najwięcej nietoperzy stwierdzono jaskini Szczelina Wojcieszowska w Połomie (maks. 194 osobniki zimą 2001 roku). Jaskinia ta jest najważniejszym zimowym stanowiskiem nocka dużego na Dolnym Śląsku (maks. 108 osobników w 2003 r.) i jednym z najważniejszych nocka rudego (maks. 59 osobników). Niezwykle ważnymi obiektami są Jaskinia Północna Duża w Połomie, gdzie w 2004 roku odnotowano 105 nietoperzy (głównie mopki i nocki Natterera) i Jaskinia Nowa (75 nietoperzy w 2002 r. – głównie nocki duże i nocki rude).
Jakkolwiek w jaskiniach Połomu antropopresja w trzech najcenniejszych zimowiskach nietoperzy jest ograniczona, ze względu na położenie na prywatnym terenie kopalni, to jednak czynny kamieniołom stanowi stałe i dużo poważniejsze zagrożenie dla istniejących zimowisk. Trzy największe: Szczelina Wojcieszowska, Jaskinia Północna Duża i Jaskinia Nowa powinny bezwzględnie zostać objęte ochroną prawną, a ich zwiedzanie w okresie zimowym (listopad-koniec marca) nie powinno być dozwolone.
Dotychczasowe plany ochrony jaskiń w Sudetach nie były przygotowywane pod kątem ochrony hibernujących w nich nietoperzy. Dopiero w 2002 roku jaskinie Połomu zostały zgłoszone przez różne organizacje i instytucje do programu Natura 2000, w ramach wyznaczania Specjalnych Obszarów Ochrony, jako szczególnie ważne siedliska nietoperzy. Niestety projekt objęcia najcenniejszych jaskiń ochroną został odrzucony na poziomie ministerstwa (stan na dzień 6.05.2004).
Wymienione wyżej starania o objęcie ochroną najcenniejszych jaskiń Połomu, zalecenia ochronne i ograniczenie ruchu turystycznego oraz akcji speleologicznych w okresie zimy, sprzyjałyby nietoperzom hibernującym w tych obiektach. W okresie letniej aktywności nietoperzy (maj-październik) nie ma żadnych przeciwwskazań do nawet intensywnych prac eksploracyjnych. Bogactwo gatunkowe fauny nietoperzy, flory roślin naczyniowej i form rzeźby krasowej to poważne argumenty przemawiające za ustanowieniem tu określonej formy ochrony przyrody.
Przyczyn zniszczenia lasów w Sudetach jest wiele. Czynniki antropogeniczne spowodowały spadek odporności drzew na surowe warunki klimatyczne i szkodniki. Trwająca na tym terenie 8 stuleci działalność człowieka spowodowała w górskich biocenozach leśnych niekorzystne zmiany, a zanieczyszczenie powietrza w ostatnich dziesięcioleciach doprowadziły do ich unicestwienia. W przeszłości największe szkody w drzewostanach poczyniły średniowieczne górnictwo, hutnictwo i szklarstwo, wraz z towarzyszącymi im wypalaniem z drewna węgla drzewnego i potażu. Rozwój pasterstwa na wylesionych obszarach uniemożliwił naturalną odnowę lasów. Na przełomie XVIII i XIX w. wylesione obszary zalesiono głównie świerkami o genotypie niewłaściwym dla terenów górskich. Imisje przemysłowe w II połowie XX w. spowodowały osłabienie drzewostanów w stopniu uniemożliwiającym im dalsze opieranie się czynnikom ograniczającym środowiska, takim jak surowy klimat górski oraz patogenny grzybowe i szkodliwe owady. Najgroźniejszymi szkodnikami sudeckich lasów okazały się wskaźnica modrzewianeczka Zeiraphera grizeana (gradacja w latach 1977-1981) i kornik drukarz Ips typographus (gradacja w latach osiemdziesiątych XX w). Doprowadziły one do całkowitego zniszczenia drzewostanów świerkowych na znacznych obszarach, głównie Gór Izerskich i Karkonoszy. W kilka lat później obumieranie drzewostanów było też zauważalne w Masywie Śnieżnika.
Obumarcie drzewostanów pociąga za sobą dalsze niekorzystne zmiany w biocenozach i środowisku abiotycznym prowadząc m. in. do zmiany i ubożenie składu gatunkowego zespołów organizmów związanych z ekosystemem leśnym, zaburzenia procesów rozkładu i wzrost odpływu wód z wylesionych zlewni strumieni górskich zwiększający zagrożenie powodziowe niżej położonych terenów.
W początkowej fazie zastępowania obumierających drzewostanów nasadzeniami młodych drzew popełniono szereg błędów, a młode drzewka umieszczano w zatrutym środowisku, w którym wyginęły poprzednie drzewostany. Nasadzanie sadzonek o niewłaściwym dla gór genotypie było powtórzeniem błędu sprzed dwóch wieków. Udatność tych upraw była niska ze względu na surowe warunki klimatyczne i skażenie środowiska. Szkody wyrządzały też owady, zwierzyna płowa i gryzonie. Od początku starano się wzbogacać skład gatunkowy drzewostanów, zwłaszcza w gatunki liściaste.
Dopiero poprawa stanu czystości atmosfery na tym obszarze postępująca stopniowo od transformacji ustrojowej na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX w. oraz stopniowe eliminowanie najpoważniejszych błędów popełnianych przez leśników stwarza warunki dla rozwoju nasadzeń oraz przetrwania przynajmniej części pozostałych jeszcze lasów. Szansę tę zwiększa także zastosowanie ekosystemów ostatnich latach do nasadzeń sadzonek ekosystemów lokalnych genotypach. Wobec małej skuteczności stosowanych dotychczas metod ograniczania liczebności zwierzyny płowej oraz gryzoni za wskazana jest restytucja ich naturalnych wrogów: niedźwiedzi, wilków i mniejszych ssaków oraz ptaków drapieżnych żywiących się gryzoniami. Odbudowa zniszczonych ekosystemów leśnych wymaga jednak, co najmniej kilku dziesięcioleci. Dotychczasowe obserwacje wskazują, że na obecnym etapie najlepiej na terenach poklęskowych udają się gatunki pionierskie. Obecny stan sudeckich lasów jest wynikiem zachwiania przez człowieka równowagi w przyrodzie. Przywracanie stanu równowagi w zgodzie z prawami przyrody może skrócić czas potrzebny na przywrócenie Sudetom zniszczonych ekosystemów leśnych.
Badania konfliktów społecznych w Karkonoskim Parku Narodowym przeprowadzono w lecie 2003 roku w ramach badań dotyczących tej kwestii w kilku polskich parkach narodowych. Metodą badań był wywiad kwestionariuszowy z losowo wybraną próbą mieszkańców gmin związanych terytorialnie lub funkcjonalnie z parkami narodowymi. W Karkonoszach były to gminy: Szklarska Poręba, Karpacz, Podgórzyn i Piechowice oraz miejscowość Jagniątków (gm. Jelenia Góra).
Badani wyrazili wiele opinii krytycznych o funkcjonowaniu KPN, jednak 75% z nich uznało, fakt istnienia Parku w ich okolicy za korzystny. Większość z nich byłaby także przeciwna zmniejszaniu obszaru Parku i inwestycjom szkodzącym przyrodzie parku. Należy jednak zaznaczyć, że rozbudowa infrastruktury narciarskiej na ogół nie jest za szkodliwą uznawana.
60% badanych słyszało o konfliktach między władzami lokalnymi a Parkiem narodowym. Z tego 41% uważa, iż obie strony tych konfliktów mają swoje racje, 25% przyznaje rację samorządom, a tylko 9% Parkowi. Jako główne powody dla których samorządy wchodzą w konflikt z KPN podawano: interesy ludności miejscowej, prywatne interesy osób będących u władzy, pogodzenie interesów ludności miejscowej z potrzebami ochrony przyrody. W opinii większości badanych konflikty te powinny być rozwiązywane na drodze negocjacji, w efekcie których zawierany jest kompromis.
Na terenie Sudetów po II wojnie światowej prowadzono wydobycie rud uranu na szeroką skalę, najdłużej w okolicy Kowar. Do dziś istnieją tu pozostałości po eksploatacji rud w formie hałd, sztolni, szybów, a także zbiornika odpadów poflotacyjnych. Hałdy powstałe po przerobie, a także hałdy złożone ze skały płonnej zawierają w swym składzie pewne ilości minerałów uranu, które wietrzejąc dostają się do obiegu wtórnego wraz z wodami opadowymi, a także wodami bezpośrednio przepływającymi przez hałdy i są razem z wodami transportowane poza ich obszar. Uran (a także kolejne produkty jego przemian promieniotwórczych) jest transportowany przez wodę na tereny położone w dalszej odległości od ośrodków wydobycia i składowisk odpadów. Uran i jego produkty przemiany jako substancje promieniotwórcze nie są obojętne dla szeroko rozumianego środowiska. Pierwiastki te jonizują otoczenie, w którym występują, a także są w różnym stopniu pochłaniane przez wszystkie organizmy żywe występujące na obszarze o podwyższonej zawartości pierwiastków promieniotwórczych. Także pyły pochodzące z hałd i roznoszone z wiatrem mogą być przyczyną skażeń promieniotwórczych na dość dużych obszarach. Dodatkowym czynnikiem powodującym jonizację jest jeden z produktów rozpadu uranu, a mianowicie gaz szlachetny – radon. Radon należy do grupy gazów szlachetnych, jest pierwiastkiem promieniotwórczym o okresie półrozpadu równym 3,8 dnia (222Rn). Radon rozpuszcza się w wodzie i może być z niej uwalniany po dłuższym czasie niż inne pierwiastki promieniotwórcze. Także wody szczelinowe należące do najpowszechniejszych na obszarze Sudetów mogą zawierać w sobie rozpuszczony w dość dużych ilościach radon. Wody radoczynne towarzyszą generalnie złożom uranu. Ze względu na dość dużą zawartość uranu w granicie karkonoskim (do 12g/tonę) są one powszechne na całym obszarze jego występowania. Za wody radoczynne uważa się wody w których ilość rozpadów promieniotwórczych jest większa niż 74 rozpady w jednym dm3 wody w ciągu jednej sekundy (74 Bq/dm3). Na obszarze Sudetów mamy do czynienia z szerokim spektrum promieniowania w wodach, od wartości granicznych (74 Bq/dm3), do wartości powyżej 1000 Bq/dm3 i większych. Wody radoczynne oprócz wykorzystywania ich jako wód leczniczych w uzdrowiskach (Świeradów Zdrój, Lądek Zdrój i inne) bardzo często są używane jako wody dla celów gospodarczych i w gospodarstwach domowych (Szklarska Poręba, Janowice Wielkie i inne).
W pracy przedstawiony zostanie ogólny zarys obszaru powydobywczego rud uranu w okolicach Kowar z lokalizacją ważniejszych wypływów wód radoczynnych, umiejscowieniem hałd, a także ogólnym zarys występowania wód radoczynnych na Sudetów Zachodnich.
Rozlohou nevelké území Libereckého kraje (sousedící s Dolnoslezským vojvodstvím v Polsku a se spolkovou zemí Sasko v SRN) – součást Euroregionu Neisse – Nisa – Nysa – se vyznačuje obzvláště významným zastoupením rozmanitých území ochrany přírody a krajiny (např. Krkonošský národní park, chráněné krajinné oblasti Jizerské hory, Český ráj, Lužické hory, České středohoří, Kokořínsko, aj.). Na území kraje jsou významné a v rostoucí míře – i s ohledem na polohu v blízkosti Prahy, Saska, Polska - navštěvované oblasti a cíle celoročního cestovního ruchu, které představují na jedné straně vítané a podporované zdroje ekonomické prosperity, ale na druhé straně velice rychle zvyšují tlak na přírodu, krajinu a infrastrukturu. Na území kraje je kromě toho velice rozvinuté tzv. druhé bydlení vázané na objekty individuální rekreace, které spolu s ubytovacími kapacitami pro volnou rekreaci a cestovní ruch výrazně zvyšují celkové zatížení území, zvláště v obcích a místech položených v přírodně nebo jinak atraktivních oblastech.
Pro potřeby regulace a plánování územního rozvoje je proto vhodné používat metodu „celkového počtu uživatelů území“, který zahrnuje nejen trvale bydlící obyvatele, ale i uživatele (lůžkové kapacity) objektů pro druhé bydlení, rekreaci a cestovní ruch. Na příkladu Libereckého kraje lze demonstrovat význam a vliv autorem provedeného výpočtu zatížení území na úrovni jednotlivých obcí – vztažené přitom i na zastavěné části jejich území – podle „celkového počtu uživatelů“ a jejich specifické hustoty. Na příkladu Libereckého kraje bude také demonstrována autorem navrhovaná metoda hodnocení a stanovení tzv. rozvojových předpokladů obcí, které by mohly být jedním z velmi důležitých podkladů, ale i hodnotících kritérií pro plánování a usměrňování prostorového vývoje.
Stoupající nabídka známých i nových forem rekreace, sportu, turistiky a cestovního ruchu – jako jsou sjezdové lyžování, cykloturistika, vodní sporty, sportovní létání apod. – přináší rostoucí zatížení území a s tím i růst konfliktů mezi zájmovými skupinami uživatelů území. Na několika vybraných příkladech budou ilustrovány tyto konflikty a jejich dopady na ochranu přírody a krajiny, resp. na prostorové / územní plánování v podmínkách Libereckého kraje.
Program Rolnośrodowiskowy zawarty jest w Planie Rozwoju Obszarów Wiejskich (2004-2006) w działaniu 4: Wspieranie przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt. Jest jednym z wielu działań umożliwiających uzyskiwanie dodatkowych dochodów przez rolników w Unii Europejskiej. Główne cele programu sformułowano następująco:
• promocja systemów produkcji rolniczej prowadzonych w sposób zgodny z wymogami ochrony środowiska (przeciwdziałanie zanieczyszczeniom wód, erozji gleb), ochrony i kształtowania krajobrazu, ochrony zagrożonych wyginięciem gatunków dzikiej fauny i flory oraz ich siedlisk;
• ochrona zasobów genetycznych zwierząt gospodarskich;
• poprawa stanu świadomości ekologicznej wśród społeczności wiejskiej.
Dzięki niemu rolnicy mogą uzyskiwać dodatkowe dochody uprawiając ziemie i użytkując swoje łąki i pastwiska zgodnie z określonymi w Programie zasadami. Co ważne płatności nie są związane z urodzajem i sprzedażą plonów a tylko z wykonaniem określonych prac polowych.
Krajowy Program Rolnośrodowiskowy, składa się z siedmiu pakietów rolnośrodowiskowych:
Rolnictwo zrównoważone - polega na ograniczeniu nawożenia, zbilansowaniu gospodarki nawozami i przestrzeganiu odpowiedniego następstwa roślin.
Rolnictwo ekologiczne. - polega na stosowaniu metod rolnictwa ekologicznego w rozumieniu Rozporządzenia Rady 2092/91 i ustawy o rolnictwie ekologicznym.
Utrzymanie łąk ekstensywnych - wiąże się z przywróceniem lub kontynuacją wykaszania traw, w terminie od dnia 1 lipca włącznie, na łąkach jednokośnych o wysokich walorach przyrodniczych, zagrożonych degradacją.
Utrzymanie pastwisk ekstensywnych - zakłada przywrócenie lub zachowanie ekstensywnych wypasów na półnaturalnych pastwiskach w sposób gwarantujący utrzymanie walorów florystycznych i miejsc przebywania gatunków zagrożonych wyginięciem.
Ochrona gleb i wód - polega na stosowaniu międzyplonów w celu zwiększenia udziału gleb z okrywą roślinną w okresie jesienno-zimowym.
Strefy buforowe - polega na tworzeniu nowych 2 lub 5 metrowych pasów zadarnionych na granicy gruntów rolnych ze zbiornikami wód powierzchniowych, lub terenami intensywnie użytkowanymi rolniczo, w celu ograniczania negatywnego oddziaływania i ochrony siedlisk wrażliwych.
Ochrona rodzimych ras zwierząt gospodarskich - polega na utrzymywaniu chowu ras bydła, koni i owiec zagrożonych wyginięciem.
Na terenie Sudetów wyróżniono dwa obszary priorytetowego wsparcia: Sudety i Masyw Ślęży. Strefy te obejmują tereny górskie i podgórskie Sudetów i Przedgórza Sudeckiego poprzecinane dolinami rzecznymi, o urozmaiconym krajobrazie i dużym zróżnicowaniu gatunkowym fauny i flory. Najcenniejsze walory przyrodniczo-krajobrazowe są tu chronione w ramach dwóch Parków Narodowych: Karkonoskiego i Gór Stołowych, siedmiu parków krajobrazowych i licznych rezerwatów przyrody. Większość cennych ekosystemów tego regionu wymaga rozważnej gospodarki, w szczególności na terenach otwartych łąkowych, pastwiskowych oraz leśnych. Nadmierna erozja powierzchniowa gruntów ornych na stokach połączona z erozją wietrzną stanowi tu jeden z najpoważniejszych problemów rolnośrodowiskowych. Użytki rolne stanowią ponad 56% strefy, z czego prawie połowa to łąki i pastwiska. Ich jakość jest średnia bądź słaba. Znaczną rolę wśród użytków rolnych odgrywają również grunty orne, głównie przeciętnej jakości. Problemem tej strefy stało się długoletnie odłogowanie gruntów ornych i użytków zielonych, a celem programu ich zagospodarowanie.
Bardzo istotnym dla ochrony przyrody był etap planowania obszarów objętych programem oraz wybór pakietów. Można spodziewać się, że realizacja programu będzie najbardziej efektywna w zakresie ochrony przyrody na terenach gdzie aktywnie do tego włączają się organizacje pozarządowe. Obecny oficjalny system wdrażania programu jest mało wydolny i bez pomocy z zewnątrz wielu rolników nie będzie mogło skorzystać w najbliższym czasie z programu.
Dr inż. Klara Tomaszewska
Katedra Botaniki i Ekologii Roślin
Akademia Rolnicza we Wrocławiu
ul. Cybulskiego 32, 50-205 Wrocław
We wszystkich pasmach Sudetów znajdują się torfowiska lub młaki. Każdy z tych obiektów ma swoją specyfikę wynikającą m. in. z położenia i związanego z tym typem oraz z zajmowanej powierzchni. Objęcie torfowisk ochroną jest nie tylko zgodna z panującymi obecnie trendami w ochronie przyrody, ale podkreśla ogromną (chociaż wciąż niedocenianą) ich rolę w krajobrazie. Przedtem jednak trzeba dobrze poznać poszczególne obiekty po to, aby wyraźnie przedstawić cel ochrony i odpowiednio dobrać metody ochrony. Z kolei dobór metod musi być bardzo dokładnie przeanalizowany, żeby – zwłaszcza przy ochronie czynnej – nie spowodować jeszcze większych szkód. Trzeba więc brać pod uwagę m. in. typ torfowiska, właściwości torfu i związana z tym reakcję na zmianę uwilgotnienia, możliwości regeneracji, tempo przyrastania torfu oraz sposób w jaki torfowisko jest zasilane wodami. Warto także znać przybliżony wiek poszczególnych obiektów, ponieważ dzięki temu z większym szacunkiem będzie się podchodziło do tego bardzo specyficznego i delikatnego ekosystemu. Jak wygląda ochrona torfowisk w Sudetach – zostanie przedstawione na wybranych przykładach, jak również będą zasugerowane pewne działania kontrolne mające na celu sprawdzenie skuteczności zastosowanych wcześniej metod.